Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia Polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia Polska. Pokaż wszystkie posty

Bogracz

Już chyba kiedyś pisałem, że dania jednogarnkowe to moja słabość. Jestem od nich uzależniony i przynajmniej raz w tygodniu muszę sobie coś uważyć jednym garnku. Bogracz to danie z mojego dzieciństwa, pierwszy raz zjadłem go w ośrodku wypoczynkowym nieopodal Siewierza i był właśnie taki  jak ten, którego przepis znajdziecie poniżej z kluseczkami lanymi i ogórkiem kiszonym. Zróbcie bogracz według mojego przepisu a znajomi będą błagać Was na kolanach o niego.


Potrzebujemy dla 8 osób:

  • 1 kg wołowiny na pieczeń
  • 250 gram boczku wędzonego
  • 100 gram wędzonej słoniny
  • 1 butelkę passaty pomidorowej
  • 1 l bulionu drobiowo wołowego
  • 1 cebulę
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 papryki
  • 3 ogórki kiszone
  • 1 łyżeczkę papryki wędzonej
  • 1 łyżeczkę papryki słodkiej
  • sól, pieprz
  • oliwę


Lane ciasto

  • szklanka mąki
  • jedno jajko
  • natka pietruszki
  • sól, pieprz
  • woda



Na mocno rozgrzanej patelni obsmażamy partiami wołowinę pokrojoną w niedużą kostkę. W tym samym czasie w głębokim rondlu podsmażamy boczek, słoninę, cebulkę i czosnek drobno pokrojone. Kiedy cebulka, czosnek, boczek i słonina będą podsmażone dodajemy papryki - wędzoną i słodką, mieszamy aż uwolni się aromat. W tym momencie dodajemy mięso, passatę i bulion. Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i przykrywamy. Dusimy do miękkości mięsa czyli około 2 h.  Na około 15 minut przed końcem duszenia dodajemy paprykę i ogórka pokrojone w kostkę. Dobrze jest ogórka przed pokrojeniem obrać ze skórki. Przed samym podaniem robimy kluski lane (ciasto nabieramy małą łyżeczką i wkładamy do wrzątku na 2 minuty) następnie dodajemy je do Bogracza. Najlepiej smakuje ze świeżym dobrym chlebem.




Policzki wieprzowe z warzywami i cicierzycą

Policzki wieprzowe lub wołowe to na nowo odkryty rodzaj mięsa. Długo duszone są niesamowicie delikatne i pełne smaku. Polecam ten przepis.

Potrzebujemy:

  • policzki wieprzowe 500 g.
  • 1 marchewka
  • 1/2 selera
  • 1 łodyga selera naciowego
  • 1/2 cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 puszka dobrych pomidorów 
  • 500 ml bulionu
  • pasta paprykowa lub papryka wędzona
  • sól, pieprz
  • oliwa
  • ciecierzyca w zalewie 


Warzywa kroimy w średniej wielkości kostkę, czosnek miażdżymy. Na oliwie przesmażamy zamarynowane wcześniej w paście paprykowej policzki. Kiedy się obsmażą wyjmujemy i na tej samej oliwie podsmażamy warzywa. Następnie dodajemy pomidory, mięso i bulion, doprowadzamy do wrzenia, przykrywamy i dusimy przez około 2 godziny. Przed podaniem dodajemy odsączoną z zalewy ciecierzycę i gotujemy jeszcze przez 15 minut. Danie posypujemy pokrojoną dymką. Smacznego!












Pasta z pieczonych buraków

Pieczony burak to moja stosunkowo niedawno odkryta "miłość".  To niedoceniane przez nas warzywo, które z reguły niemiłosiernie katujemy gotując je obrane ze skórki, lub kisimy na zakwas po upieczeniu zmienia swoje oblicze i smakuje o niebo lepiej zachowując swoją naturalną słodycz. Dzisiaj przygotowałem z niego pyszną pastę.

Potrzebujemy:


  • 3 średnie buraki
  • oliwę z oliwek
  • sos worcestershire
  • ocet z białego lub czerwonego wina
  • ząbek czosnku
  • 1 łyżka stołowa musztardy chrzanowej
  • 2 filety anchois
  • garść parmezanu lub grana padano
  • sól, pieprz



Buraki zawijamy w folię aluminiową i pieczemy około 2 h w 180 C. Po ostygnięciu obieramy ze skóry i miksujemy na gładką masę z resztą składników. Podajemy ze świeżym ciemnym chlebem i ogórkiem kiszonym. Smak!!







Tatar z śledzia

Z okazji Andrzejek postanowiłem przygotować niebanalny tatar ze śledzia na śródziemnomorską nutę. Czy się udało? Musicie sami sprawdzić. 

Potrzebujemy:

  • 250 gr filetów śledziowych w oleju
  • 3-4 ogórki korniszone
  • 2 szalotki
  • 4-5 papryczek jalapeno
  • 4-5 pomidorów suszonych
  • natka pietruszki
  • musztarda francuska
  • łyżka miodu
  • 1/2 limonki
  • sól, pieprz


Śledzie, korniszony, papryczki, pomidory, szalotki kroimy w drobną kosteczkę i mieszamy z z miodem, musztardą i sokiem z limonki. Doprawiamy solą, pieprzem i dodajemy natkę pietruszki. Bagietkę kroimy na cienkie kromki i grillujemy na suchej patelni wraz z plastrem sera koziego, dekorujemy natką pietruszki i kremem z octu balsamicznego. Podajemy z kieliszkiem zmrożonej dobrej wódki. Smacznego!






Na Nikiszowcu obiad jak u Omy!

Miejsce, które raczej nie zachęca ani swoją nazwą ani położeniem - NIKISZOWIEC - dzielnica Katowic. Rzeczywistość jest jednak całkiem odwrotna i okazuje się, że Nikiszowiec jest warty każdej spędzonej w nim minuty. To miejsce jest wprost magiczne, a czas płynie tu wolniej. Dzielnica Katowic zbudowana 100 lat temu przez niemieckich architektów o nazwisku Zillman dla górników z kopalni Gieshe (Giszowiec). Nikisz to tak naprawdę dziewięć trzykondygnacyjnych budynków, czytaj familoków zbudowanych z nieotynkowanych cegieł i tworzących kształt trapezu lub prostokąta. W dawnych czasach dzielnica ta była samowystarczalna posiadając własną szkołę, sklepy, kościół, pocztę, pralnię z maglem (w budynku, której obecnie znajduje się muzeum etnologiczne Katowic) oraz restaurację.




I właśnie o tej restauracji chcę napisać parę słów. Nazywa się  SITG (nie mylić z szalonym kierowcą  Stigiem z TOP GEARA) i mieści w jednym z wielu familoków. Dawniej na górnych piętrach knajpy znajdował się hotel robotniczy. 



Z zewnątrz nie wygląda zachęcająco, ale złe wrażenie znika kiedy wejdziemy do środka.  Panuje  w nim niepowtarzalny klimat starego śląskiego mieszkania. Sale są przestronne i bardzo wysokie, udekorowane starymi kredensami, sprzętem RTV z minionej epoki, instrumentami muzycznymi wprost od śląskiej orkiestry górniczej. Można poczuć się jak u "Omy" na obiedzie. 








Menu jest oczywiście typowo śląskie - jest rolada wołowa,  karminadel, żymlok, krupniok, modro kapusta, galert i inne przysmaki....


Zamawiamy wodzionkę z kartoflami i grzankami, tradycyjną roladę wołową z kluskami i modrą kapustą oraz żeberka również z kluskami i kapustą zasmażaną do picia oczywiście lane Tyskie - a jakże by inaczej. Na czekadełko dostajemy słoik smalcu z chlebem - zaczyna się robić tłusto.



Po 15 minutach możemy już zajadać naszą wodzionkę, w której czosnek pływa w ilości równej młodzieży kąpiącej się w upalny weekend na kąpielisku Fala w Chorzowie! Ziemniaki lekko octowe suto okraszone skwarkami, tłuszcz zaczyna nam już ściekać po brodzie, a to dopiero początek naszej przygody ze śląskim obiadem. Są jeszcze grzanki z chleba, ale na nie spuszczę zasłonę milczenia, bo były niestety niezjadliwe - stare, przeleżałe, no niedobre!! 


Za to rolada wołowa to mistrzostwo świata i okolic, do bólu wypchana kiełbasą, boczkiem, ogórkiem i cebulą - pokrojonymi w kosteczkę, mięso kruchutkie, sosik mocny i wyrazisty w smaku, kluski sprężyste, pysznie kremowe w smaku, modra kapusta z dużą ilością skwarek z boczku, mocno kwaskowa - można śmiało napisać że to danie to śląski klasyk, a zarazem i ideał.




No i teraz niestety muszę napisać brutalnie - żeberka były najgorszymi jakie kiedykolwiek jadłem (chociaż na zdjęciu wyglądają okazale), nie dość że mięsa jak kot napłakał to jeszcze totalnie wysuszone i słone, oj "Oma" dała ciała! Sytuację minimalnie uratowały idealne kluski oraz pyszna kapusta zasmażana. Mam nadzieję, że to był wypadek przy pracy i takich żeberek nie podaje się tutaj na co dzień.



Reasumując - nie było idealnie ale jeśli chcecie zobaczyć prawdziwą śląską dzielnicę spowolnić nieco czas i zjeść nieprzyzwoicie tłusty, śląski łobiod jak u "Omy" to wpadajcie na Nikisz i do knajpy Sitg, darujcie sobie jedynie żeberka i grzanki, a będziecie na pewno zadowoleni. No  i rachunek nie był taki przerażający bo wyniósł około 100 PLN za 3 osoby. Warto tam się wybrać w okresie letnim  - odbywają się tam w weekendy ciekawe imprezy artystyczne. No to trzimcie sie i do zobaczynio na Nikiszu, jeruny łogniste!!

SITG
ul. Krawczyka 1
Katowice Nikiszowiec




Jagnięce T-bony z rydzami w sosie śmietankowo - tymiankowym

Mam kolegę, który prowadzi biznes spożywczy i często odwiedza mięsne hurtownie. Udało mu się ostatnio zakupić wspaniałe jagnięce T-bony, a że jagnięcinie nigdy nie odmawiam przygotowałem ją jak na sezon przystało z dodatkiem świeżo zebranych rydzów.

Potrzebujemy:


  • 4 kotlety jagnięce
  • koszyczek rydzów
  • sól, pieprz
  • rozmaryn
  • tymianek
  • oliwa, masło
  • śmietana kremówka



Kotlety jagnięce solimy, pieprzymy, nacieramy rozmarynem i oliwą, odstawiamy na godzinę do lodówki. Rydze czyścimy i w całości podsmażamy na maśle z solą i pieprzem, po 5 minutach dolewamy śmietanę, dodajemy tymianek i odparowujemy do powstania gęstego kremowego sosu. Kotlety jagnięce smażymy z obu stron po 2 minuty na mocno rozgrzanej patelni grillowej, a następnie wkładamy je do piekarnika rozgrzanego do 180 C na 15 minut. Wyciągamy z piekarnika i dajemy mięsu odpocząć 5 minut, podajemy ze śmietanowo-tymiankowymi rydzami. Smacznego!



Pstrąg pieczony w boczku z sosem chrzanowo - czosnkowym

Pstrąg i świnka to dwa odległe światy, jeśli jednak połączymy je w kuchni to są jak klocki lego, pasują do siebie idealnie. Musimy tylko kupić dobrej jakości boczek wędzony, cienko krojony lub jeśli ktoś ma możliwość pancette - rodzaj włoskiego surowego suszonego boczku. Reszta jest już bajecznie prosta.

Potrzebujemy:
  • 2 pstrągi
  • boczek wędzony w plastrach 1 opakowanie
  • 1 cebula
  • koperek
  • sól, pieprz, papryka mielona
  • oliwa, masło
  • 1/2 kilograma ziemniaków


Sos czosnkowo - chrzanowy
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżka śmietany 18%
  • 1 łyżeczka chrzanu
  • 1 ząbek czosnku



Pstrągi nacinamy w poprzek aby dobrze chłonęły smak boczku. Solimy, pieprzymy, nadziewamy cebulą i koperkiem i zawijamy w boczek. Układamy na blasze i skrapiamy oliwą, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 C na około 25-30 minut. W tym czasie obsmażamy na maśle ugotowane wcześnie ziemniaki w mundurkach z dodatkiem soli, pieprzu i papryki. Składniki sosu łączymy razem z wyciśniętym lub startym na tarce ząbkiem czosnku.  Pstrągi podajemy z ulubioną sałatką, ziemniakami i sosem chrzanowo - czosnkowym. Smacznego.





Zupa grzybowa z tłuczonymi ziemniakami

Sezon na grzyby rozpoczął się na dobre. Kozaki, maślaki, rydze, kurki, borowiki czają się na nas w lesie za każdym drzewem :) Tylko zbierać i gotować, smażyć, marynować, suszyć aby mieć zapas na zimę. Dzisiaj proponuję przepyszną gęstą zupę z maślaków, podgrzybków i kozaków, a jako dodatek tłuczone ziemniaki wymieszane ze smażoną na maśle cebulką.

Potrzebujemy:
  • reklamówkę grzybów leśnych (maślak, kozak, podgrzybek)
  • 1 litr bulionu drobiowego lub warzywnego
  • 1/2 kilograma ziemniaków
  • 1 cebula
  • masło
  • śmietana kremówka 1/2 szklanki
  • ocet winny


Oczyszczone i pokrojone na kawałki grzyby przesmażamy na maśle z cebulką przez 5-7 minut. Przesmażone grzyby dodajemy do bulionu i gotujemy zupę przez 30 minut, na końcu dolewamy śmietanę i łyżeczkę octu winnego. Ugotowane ziemniaki łączymy z przesmażoną na złoto cebulką i tłuczemy, nakładamy na talerz i zalewamy gorąca zupą grzybową. Smacznego!









Krem z cukinii z miętą


Nasz prywatny ogródek hojnie w tym roku obrodził w warzywa, a w szczególności w cukinię. W związku z czym zajadamy się nią  namiętnie. Dzisiaj padło na krem z cukinii z dodatkiem mięty, oczywiście z naszego ogródka. Jako dodatki: czosnkowe grzanki, cheddar i kwaśna śmietana. 


Potrzebujemy:
  • 1 duża cukinia
  • 1 duży ziemniak
  • 1/2 średniej cebuli
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • 1 łyżka posiekanej mięty + do dekoracji
  • 2 - 3 czubate łyżki kwaśnej śmietany
  • sól i świeżo zmielony czarny pieprz
  • łyżka octu winnego


Cukinię oraz obranego ziemniaka pokroić w kostkę. Cebulę oraz czosnek drobno posiekać, posolić i zeszklić na oliwie w rondlu z grubym dnem. Dodać ziemniaki a za chwilę cukinię i smażyć przez około 5 minut, od czasu do czasu mieszając. Wlać 1 szklankę bulionu, zagotować i dusić pod przykryciem przez około 4 minuty, od czasu do czasu mieszając. Wlać pozostały bulion, gotować do miękkości  przez około 20 minut. Pod koniec gotowania dodać miętę. Zupę zagotować, zblendować i odstawić z ognia. Dosmaczyć octem winnym. Podawać z grzankami, serem cheddar i kleksem kwaśnej śmietany.








Pieczonki

Pieczonki to tradycyjne siewierskie danie przygotowywane w żeliwnym garnku na ognisku. W sobotni wieczór w gronie rodziny lub przyjaciół smakuje niesamowicie. Garnek taki możecie spokojnie zakupić na Allegro, a przepis znajdziecie poniżej :) 

Potrzebujemy:
  • 3 kilogramy ziemniaków
  • 1/2 kilograma kiełbasy
  • 1/2 kilograma boczku
  • 3 cebule
  • 1 marchewka
  • 1 burak
  • liście kapusty
  • smalec
  • sól, pieprz

Ziemniaki obieramy i kroimy na spore kawałki, kiełbasę kroimy w plasterki, boczek w paski, cebule w talarki, marchewkę i buraka w plasterki. Wszystkie składniki układamy w garnku warstwami rozpoczynając od ziemniaków (pamiętajmy aby spód garnka wyłożyć kilkoma plastrami boczku lub skórą z boczku, lub liśćmi z kapusty), następnie dodajemy cebulę, marchew i buraki, solimy i pieprzymy. I tak do wyczerpania składników. Na wierzchu kładziemy 1/2 kostki smalcu, przykrywamy liściem sałaty i zakręcamy garnek. Czas pieczenia to około 45 minut. Pierwsze 15 minut pieczemy na mocnym ogniu, następnie odsuwamy palące się drewno na boki i pieczemy tak przez 20 minut, na ostatnie 10 minut podsycamy ogień aby przypiec ziemniaki przy ściankach. Najlepiej smakują z sałatką z ogórków małosolnych i pomidorów oraz z maślanką lub kwaśnym mlekiem, no i oczywiście z kieliszkiem dobrej zimnej wódki :)



Pieczony kurczak z sałatką coleslaw

Moją ulubioną formą przyrządzania kurczaka jest pieczenie go z dużą ilością warzyw w piekarniku. Najlepiej poćwiartować go na małe kawałki bo wtedy bardzo dobrze przechodzi przyprawami. Świetnym dodatkiem do kurczaka jest sałatka coleslaw. Zrobiona według przepisu Jamiego Oliviera złamie każde podniebienie.

Potrzebujemy:

  • 1 średni kurczak
  • 1/2 selera
  • 5 ziemniaków
  • 2 cebule 
  • 5 ząbków czosnku
  • 2 łyżki sosu chili słodko-ostrego
  • papryka w proszku
  • oliwa
  • świeży tymianek
  • sól, pieprz


Sałatka Coleslaw

  • 1/2 białej kapusty
  • 1 marchewka
  • 1 cebula czerwona
  • 1 jabłko
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżeczka musztardy Dijon
  • sok z 1/2 cytryny
  • sól, pieprz
  • natka pietruszki (opcjonalnie)
Kurczaka ćwiartujemy na małe kawałki i marynujemy je w czosnku, oliwie, sosie chili, papryce mielonej, soli i pieprzu. Odkładamy do lodówki na godzinę. W tym czasie przygotowujemy surówkę, kapustę szatkujemy, jabłko i marchewkę kroimy w cieniutkie paski, cebulę w cieniutkie piórka. Wszystko mieszamy razem i wyciskamy mocno ręką, aby warzywa skruszały. Solimy, pieprzymy, dodajemy majonez, musztardę i sok z cytryny, mieszamy. Odstawiamy do lodówki na 1/2 godziny. Kurczaka układamy na blasze wraz z ziemniakami, selerem i cebulą pokrojonymi w duża kostkę. Całość polewamy oliwą i dodajemy kilka gałązek świeżego tymianku. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180C na około 1 godzinę i 15 minut. Smacznego!!









Krem z kalarepy

Niespodziewanie stałem się posiadaczem trzech dorodnych kalarepek. Przyznam szczerze, że do tej pory nie miałem przyjemności pracować z tym warzywem. Przygotowanie kremu z kalarepki wydało mi ciekawym wykorzystaniem tego warzywa. I tak z pomocą mojej żony udało nam się stworzyć doskonały sezonowy przepis na krem z kalarepki. Polecam bo nas zachwycił.

Potrzebujemy:

  • 3 średnie kalarepki
  • 1 marchewka
  • 1 pietruszka
  • kawałek pora - biała część
  • 4 ziemniaki pokrojone w kostkę
  • 1 litr bulionu warzywnego lub drobiowego
  • cebula dymka - zielona część
  • tymianek
  • czerstwy chleb na grzanki
  • cheddar
  • masło
  • mąka
  • sól, pieprz
  • ocet winny


Kalarepki obieramy i ścieramy na grubej tarce, warzywa kroimy w kostkę, porę w talarki, listki tymianku obieramy z gałązki. Wszystko wrzucamy do bulionu i gotujemy przez 30 minut. Na patelni przygotowujemy zasmażkę i dolewamy ją do gotującego się wywaru. Całość blendujemy i przecieramy przez sito, doprawiamy do smaku octem winnym i grubo zmielonym pieprzem. Na patelnie wlewamy łyżkę stołową oliwy, dodajemy jeden ząbek czosnku w łupinie i wrzucamy chleb pokrojony w kostkę. Krem z kalarepy wlewamy do miseczek, posypujemy grzankami, startym cheddarem i wkładamy do piekarnika do zapieczenia. Po wyjęciu z piekarnika aż prosi się o chlust oliwy. Smacznego :)









Faszerowane cukinie

Cukinia to moim zdaniem wspaniale warzywo, które jest za rzadko wykorzystywane w naszej codziennej kuchni. Można ją grillować, smażyć, ścierać i robić placuszki, dodawać do makaronu lub potraw jednogarnkowych. Trzeba tylko pamiętać aby jej za długo nie obrabiać termicznie bo zrobi się papkowata. Moja dzisiejsza  propozycja to cukinie nadziewane mięsem mielonym.

Potrzebujemy :
  • 4 średnie cukinie
  • 1/2 kilograma mięsa wołowo - wieprzowego
  • 1 puszka pomidorów
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 papryczka chili
  • 1 łyżka sosu chili ostro - słodkiego
  • 2 duże garście startego cheddara
  • oliwa
  • sól, pieprz

Cukinie przekrawamy wzdłuż i wydłubujemy środek. Na patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy na niej czosnek, cebulę i papryczkę chili, po 2 minutach dodajemy mięso. Kiedy się już podsmaży dodajemy pomidory, sos chili, sól i pieprz. Dusimy przez 10 minut. Farsz nakładamy na cukinię i posypujemy obficie startym cheddarem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180C na 15-20 minut. Smacznego :)




Żołądki gęsie

Nieprzerwanie od kilkudziesięciu lat działa w Siewierzu oberża Złota Gęś, która serwuje najlepszą w okolicy gęsinę, żurek i żołądki gęsie. Udało mi się ostatnio dostać gęsi tłuszcz więc postanowiłem odtworzyć to kultowe danie we własnej kuchni. Chodzi oczywiście o żołądki gęsie. Wyszło pysznie.


Potrzebujemy :

  • 10 żołądków gęsich
  • 2 l bulionu drobiowego
  • 5 ząbków czosnku
  • 200 ml tłuszczu gęsiego
  • ogórek kiszony (najlepiej domowy)
  • dobry świeży chleb
  • świeżo zmielony pieprz



Żołądki myjemy, zalewamy bulionem drobiowym i gotujemy przez 2 godziny. Po tym czasie do bulionu wciskamy czosnek i gotujemy jeszcze przez pół godziny. W rondelku podgrzewamy gęsi tłuszcz i wkładamy do niego ugotowane żołądki, dolewamy 2 łyżki wywaru. Dusimy przez 10 minut. Żołądki podajemy sowicie obsypane świeżo zmielonym pieprzem, ogórkiem kiszonym i świeżym  chlebem. Smacznego :)





Lekko pikantna pasta z bobu

Zapraszam na kolejną wariację na temat bobu. Tym razem będzie to lekko pikantna pasta z ugotowanego bobu podana na świeżym wiejskim chlebie z dodatkiem pieczonego młodego buraka zamarynowanego w occie balsamicznym i czosnku. Cały przepis jest mojego autorstwa :)


Potrzebujemy:


  • 1/2 kilograma bobu
  • papryczka chili
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka musztardy dijon
  • łyżka octu winnego
  • mała garść parmezanu (opcjonalnie)
  • sól, pieprz
  • 3 młode buraki
  • ocet balsamiczny



Buraki (nieobrane) skrapiamy oliwą i solimy, zawijamy w folię i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 C. Kiedy się upieką obieramy je ze skórek i kroimy na plasterki, skrapiamy octem balsamicznym, solimy i pieprzymy. Odkładamy do lodówki na 1 godzinę. Bób gotujemy do miękkości i obieramy ze skórek. Dodajemy do niego chili, musztardę, 1 ząbek czosnku, ocet winny i parmezan. Wszystko blendujemy na gładką masę. Dosmaczamy solą i pieprzem. Pastą smarujemy świeży wiejski chleb i podajemy z marynowanymi burakami. Smacznego!



Królik w sosie śmietanowym

Z królikiem różnie bywa, nie wszyscy mają sumienie go zjeść, bo przypomina im milutkie futerkowe stworzenie, które strzyże uszami i zajada marchewkę. Powiem szczerze, że ja też mam ten problem. No ale kiedy już go mam to gotuje i już.  Najbardziej smakuje mi uduszony w sosie śmietanowym. Trzeba go tylko dzień wcześniej natrzeć czosnkiem, oliwą i rozmarynem.

Potrzebujemy :
  • 1 królika pociętego na kawałki
  • 2 gałązki romarynu
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 cebula
  • 1 litr bulionu drobiowego lub warzywnego
  • 1 szklanka śmietany
  • 1 szklanka białego wina
  • oliwa, masło
  • sól, pieprz


Sprawionego dzień wcześniej w oliwie, rozmarynie i czaosnku królika obsmażamy na mieszance oliwy i masła na złoty kolor i odkładamy w ciepłe miejsce. Na tym samym tłuszczu podsmażamy cebulę, kiedy się zeszkli dodajemy królika i smażymy jeszcze przez chwilę. Dolewamy wino, czekamy aż odparuje do połowy i dolewamy bulion. Przykrywamy i dusimy przez godzinę. Po godzinie odkrywamy, wyjmujemy kawałki królika a sos redukujemy do połowy objętości, dolewamy śmietanę, wkładamy królika i gotujemy aż sos zgęstnieje. Posypujemy natką pietruszki i podajemy z kluskami lanymi i ulubioną sałatką. Smacznego!






Letnia sałatka z bobem

Najbardziej lubię młody bób, który pojawia się zawsze pod koniec czerwca. Na początku jest nieprzyzwoicie drogi i kosztuje grubo ponad 10 pln ale po 2 tygodniach jego cena spada do 5 pln za kilogramowy worek i wtedy można sobie poużywać z nim do woli. Najpopularniejszy jest oczywiście ugotowany w osolonej wodzie. Można jednak pokombinować i spróbować przygotować z nim makaron, zrobić z niego aromatyczną pastę na grzanki lub przygotować sałatkę. Ja zdecydowałem, że przygotuję sałatkę.

Potrzebujemy :
  • 1/3 woreczka młodego bobu
  • liście szpinaku
  • pomidorki koktajlowe
  • ogórek kiszony
  • ogórek zielony
  • cebula
  • grana padano lub parmezan
Na dressing :
  • oliwa - 5 łyżek
  • sok z 1 pomarańczy
  • ocet winny - 1 łyżka
  • musztarda - 1 łyżeczka
  • sól, pieprz
Bób myjemy i gotujemy w osolonej wodzie przez około 10 minut, powinien być chrupki. Liście szpinaku rozkładamy na talerzu, a na nich pomidorki, ogórki, cebulę i oczywiście nasz ugotowany bób. Całość  solimy, pieprzymy, polewamy dressingiem i dekorujemy zacnymi kawałkami sera grana padano lub parmezanu. Smacznego!







Roladki ze szparagami, kurczakiem i szynką parmeńską.

Sezon na szparagi powoli dobiega końca, więc postanowiłem rozprawić się z nimi na dobre. Miałem plan ugrillować je na patelni i podać z jajkiem w koszulce i sosem holenderskim, ale przeglądając internet natknąłem się na bardzo ciekawy przepis, któremu nie mogłem się oprzeć. Roladki z zielonych szparagów z kurczakiem i szynką parmeńską (można zastąpić boczkiem) z sosem na bazie śmietany, musztardy i miodu a jako dodatek ziemniaki ugotowane w mundurkach. 

Potrzebujemy
  • 1 pęczek zielonych szparagów
  • 2 piersi z kurczaka
  • 6 plastrów szynki parmeńskiej
  • oliwa, sól, pieprz


Sos:
  • 1 łyżka miodu
  • 2 łyżki musztardy francuskiej
  • 1 łyżeczka musztardy Dijon
  • 1 łyżeczka zwykłej musztardy
  • 6 łyżek śmietany kremówki 30%
  • sól, pieprz



Rozgrzać piekarnik do 200C. Wymieszać musztardy z miodem i połowę odłożyć do posmarowania roladek. Piersi z kurczaka rozkroić wzdłuż i rozbić, posmarować naszą miksturą z miodu i musztardy, posolić i popieprzyć. Szparagi umyć, odciąć końcówki, podzielić na 6 pęczków. Zawinąć każdy pęczek w piersi z kurczaka posmarowane mieszanką miodu i musztardy oraz w szynkę parmeńską. Ułożyć na blaszce, skopić oliwą i wstawić do piekarnika na 25 minut. Na 5 minut przed końcem pieczenia dodać ziemniaki ugotowane w mundurkach i polać wszystko sosem ze śmietany, musztardy i miodu. Czyż nie jest to banalnie proste? Smacznego!




Pieczonki

Pieczonki to mój faworyt wśród dań jednogarnkowych. Mieszkam w miejscowości, w której potrawa  ta jest daniem niemal kultowym. Co roku organizowane są zawody na najlepszy garnek z  pieczonkami, musicie bowiem wiedzieć, że oryginalne pieczonki robi się tylko i wyłącznie w żeliwnym garnku na ognisku, a najlepsze wychodzą z młodych polskich ziemniaków. Z racji tego, że  nie ma jeszcze sezonu na nie, przygotowałem pieczonki w piekarniku. Świetnie sprawdzają się w tym przypadku ziemniaki sałatkowe. Przedstawiam Wam podstawowy przepis na to danie.

Potrzebujemy dla 3 osób :

  • 1/2 kilograma dobrej kiełbasy
  • 1/4 kilograma surowego wędzonego boczku
  • 1 kilogram ziemniaków
  • 2 marchewki
  • 1 burak
  • 2 cebule
  • sól, pieprz
  • oliwa, masło



Wszystkie składniki kroimy w plasterki. W naczyniu żaroodpornym układamy warstwy zaczynając od ziemniaków, następnie buraków, marchewki, cebuli, kończąc na boczku i kiełbasie. Pamiętajmy aby solić i pieprzyć tylko warstwy warzywne. Całość polewamy oliwą i dodajemy łyżkę stołową masła, przykrywamy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 C na 1 godzinę. Na dziesięć minut przed końcem pieczenia odkrywamy naczynie i mieszamy delikatnie. Pieczonki podajemy z kwaśnym mlekiem lub maślanką i ogórkami małosolnymi. Smacznego.


Makaronowa zapiekanka z wędzonym łososiem

Zapiekanki makaronowe są idealne gdy chcemy wyczyścić lodówkę z resztek jedzenia. Można do nich dodawać co tylko się chce i posiada w danej chwili w lodówce. Podstawa, to ser dobrej jakości, no i oczywiście makaron (muszelki, świderki, muszle...) Nie potrzeba również wielkich umiejętności kucharskich. Wszystko miesza się razem i wsadza do piekarnika, który załatwia całą sprawę. Na ten przepis natknąłem się oglądając mój jeden z ulubionych kulinarnych programów "Jakubiak Lokalnie". Nie byłbym oczywiście sobą, gdybym lekko go nie zmodyfikował. 

Potrzebujemy :

  • makaron świderki, połowę opakowania
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 pomidory
  • opakowanie wędzonego łososia
  • sok z jednej limonki
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • jajko
  • ser żółty gouda
  • 4 łyżki gęstej śmietany
  • natka pietruszki
  • garść kaparów
  • pół kieliszka białego wina
  • łyżka bułki tartej
  • sól, pieprz


Cebulę, czosnek i pomidora kroimy w drobną kostkę. Wędzonego łososia na większe kawałki. Wszystkie pokrojone składniki przesypujemy do miski i mieszamy. Dodajemy pozostałe składniki: natkę pietruszki, sok z limonki, słodką paprykę, jajko, śmietanę, makaron, kapary, wino, ser żółty. Doprawiamy solą, pieprzem i ponownie mieszamy. Wszystko przekładamy do żaroodpornego naczynia. Wierzch posypujemy żółtym serem i tartą bułką. Pieczemy przez 20-25 minut w 180 stopniach. Smacznego.